Październik wyjątkowym czasem

Zostały nam już ostatnie dni października. To był wyjątkowy czas dla pracowników naszej fundacji, jak również osób zaangażowanych we wsparcie Rodziców po Stracie. Dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się we wspólne obchody Dnia Dziecka Utraconego w poszczególnych miastach.

Świnoujście

Świnoujście po raz pierwszy włączyło się w obchody dnia Dziecka u Traconego w naszej diecezji. Jak mieszkańcy przeżyli ten dzień? Najlepszym podsumowaniem będą tu słowa Pani Katarzyny, która jest mamą po stracie. W swoim wzruszeniu tak opisała nam ten dzień:

„Uroczyste obchody Dnia Dziecka Utraconego odbyły się w naszym mieście w sobotę dn.10.10.2020 na cmentarzu komunalnym. Pierwszy raz w taki sposób mogliśmy dać wyraz naszej troski o każde dziecko. Zgromadzeni przy pomniku, pod przewodnictwem ks. dziekana Piotra Superlaka, nabożeństwem o g.15:00 zainaugurowaliśmy uroczystość.

Przeżyliśmy wyjątkowy czas w zadumie, ale i nadziei. Dzięki uprzejmości i życzliwości ks. dziekana kolejne chwile spędziliśmy w parafii NMP Gwiazdy Morza, ogrzaliśmy się przy ciepłej kawie, a następnie już w kościele przy wystawionym najświętszym Sakramencie oddawaliśmy najskrytsze sprawy naszego serca.

„Rozpoznaj swoje dziecko we mnie”, tak brzmi tytuł publikacji Piotra Guzdka na temat poronienia.

Zastanawiałam się jak? Jak i kiedy byłoby to możliwe? No właśnie nie inaczej jak podczas adoracji, nie kiedy indziej jak podczas adoracji… Pan jest z nami w każdy czas, wystarczy dać mu swój czas, i tak właśnie podczas wystawienia monstrancji z ciałem Pana Jezusa, wpatrując się w ukryte Jego oblicze, szukałam z nadzieją i znalazłam… moje dzieci, moje skarby.

Czas adoracji jest szczególny, można wtedy znaleźć schowane skarby gdzieś na dnie… Pokłady nadziei, miłości i wiary w to, że kiedyś w swoim czasie będziemy wszyscy razem. A teraz dzięki ofiarności naszego Pana tu i teraz w łączności duchowej odnajdujemy, na modlitwie skarby naszego życia.

Każdy z nas jest w sposób wyjątkowy wezwany do świadczenia o Bożej miłości, niektórzy bardziej szczególnie. Pomimo łzy, która ciśnie się w oku, nadzieja Chrystusa Zmartwychwstałego i obecnego w najświętszym sakramencie jest silniejsza, bo przecież On zawsze jest i tylko czeka na spotkanie, aby otrzeć każdą łzę, tak nam obiecał, każdą łzę otrze nam Bóg. Przecież nas kocha i nie chce, aby nasze serca skamieniały jak kamień nagrobny. Chce dać nam życie, ale w inny sposób, który wielokrotnie nie rozumiemy. Czy jesteś w stanie, patrząc na Niego odnaleźć swój skarb?

Jest to trudne, tylko oczami duszy, obmytej łzami jest to możliwe, gdyż spojrzenie takie ma swoją głębię, jest czystsze, wyrazistsze, pozbawione wszelkiego brudu.

Gdzie skarb Twój tam i serce twoje, czytamy na kartach Pisma. Moje serce jak na stole operacyjnym, przed Bogiem, który z precyzją chirurga zszywa rozdarcie.

Swoją obecnością świadczyliśmy o każdym życiu, które jest cenne i ważne, podczas Eucharystii, złożyliśmy na ołtarzu imiona naszych dzieci i światełka pamięci w ten sposób zamykając naszą celebrację tego wydarzenia.”

Stargard

W Stargardzie podjęliśmy decyzję, że obchody uroczystości Dnia Dziecka Utraconego odbędą się zgodnie z kalendarzem świąt. 15 października wypadł w tym roku w czwartek. Pogoda była zmienna, środek tygodnia – towarzyszyło nam dużo obaw, czy poza księżmi pojawi się ktoś jeszcze przy grobowcu Dzieci Utraconych na cmentarzu komunalnym? Nasza niepokój okazał się zbędny, z każdą minutą przy pomniku gromadzili się coraz liczniej stargardzianie pragnący otoczyć swoją modlitwą osieroconych rodziców.

Punktualnie o 15:00 Koronką do Miłosierdzia Bożego księża chrystusowcy z parafii św. Józefa pod przewodnictwem ks. proboszcza Krzysztofa Wąchały rozpoczęli uroczystości Dnia Dziecka Utraconego. Wieczorem w kościele parafialnym przy rozważaniach tajemnicy Światła wierni modlili się różańcem świętym. Najbardziej wzruszającym momentem, który przyniósł wiele łez była Eucharystia, na której Rodzice powierzyli Panu Bogu na białych serduszkach imiona swoich dzieci. Dzięki wolontariuszom z Fundacji Tęczowy Kocyk Rodzice otrzymali małe pamiątki, które bardzo często są jednym z nielicznych namacalnych śladów po życiu, które tak szybko opuściło tu na ziemi swoich rodziców. Oczekiwane, kochane przez mamę i tatę Dzieci Utracone jak symboliczne motylki wylatują z rąk rodziców ku Niebu do Domu Ojca, aby tam wstawiać się za nimi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*